Protetyka i stomatologia
Zdrowie i protetyka

Zero do 50 000 – 20-lecie szpitala

Posted in Uncategorized  by admin
July 4th, 2018

Dwadzieścia lat temu opisaliśmy pojawienie się nowego rodzaju specjalisty, który nazwaliśmy szpitalistą . Od tego czasu liczba hospitalizowanych wzrosła z kilkuset do ponad 50 000 (patrz wykres) – co znacznie zwiększyło tę dziedzinę większa niż jakakolwiek inna subspecjalność chorób wewnętrznych (największa z nich to kardiologia, z 22 000 lekarzy), o tej samej wielkości co pediatria (55 000), a w rzeczywistości większa niż jakakolwiek inna specjalizacja, z wyjątkiem ogólnej medycyny wewnętrznej (109 000) i medycyny rodzinnej (107 000) . Około 75% amerykańskich szpitali, w tym wszystkie wysoko postawione akademiczne ośrodki zdrowia, mają teraz szpitalników. Szybki rozwój tej dziedziny odzwierciedlił i przyczynił się do rozwoju praktyki klinicznej w ciągu ostatnich dwóch dekad. W połowie lat dziewięćdziesiątych połączenie opieki zorganizowanej z prywatnymi ubezpieczonymi pacjentami i systemem płatności medycznych dla pacjentów hospitalizowanych w Medicare skłoniło szpitale do bardziej efektywnego zarządzania opieką bez utraty jakości lub alienacji pacjentów. Szpitale pojawili się jako potencjalne rozwiązanie. W ciągu kilku lat dowody wykazały, że korzystanie ze szpitala może skutkować zmniejszeniem kosztów, skróceniem czasu pobytu oraz utrzymaniem lub nawet poprawą jakości opieki i zadowolenia pacjenta2, co w istocie poprawia wartość opieki. Pole było wyłączone i uruchomione.
Aby medycyna szpitalna rosła tak szybko, jak to było, wiele gwiazd musiało się dostosować, w tym realistyczne ramy finansowe, pulę wykwalifikowanych lekarzy i wystarczającą siłę, by przezwyciężyć opór przed zmianami. Co godne uwagi, te gwiazdy się wyrównały.
Pierwszy numer był ekonomiczny. Do połowy lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku wizyty w trybie pilnym prawie zniknęły, ale liczba przyjęć w trybie nagłym wzrastała. Chorzy na ostrą chorobę wymagali szybkiej uwagi przy przyjęciu do szpitala i często wielokrotnych wizyt dziennie podczas hospitalizacji, niezależnie od tego, czy zakłóciło to przepływ ambulatoryjnych praktyk lekarzy. Co więcej, wynagrodzenie za nieprzeszkoloną opiekę szpitalną, zwłaszcza ze względu na rosnącą złożoność, nie było wystarczająco wysokie, aby lekarze, którzy historycznie byli odpowiedzialni za taką opiekę (lekarze pierwszego kontaktu w środowisku społecznym oraz uczniowie i naukowcy w środowisku akademickim) silnie odczuwają potrzebę zachowania role szpitalne. Więc większość takich lekarzy chętnie skierowała opiekę szpitalną do szpitali.
Jak więc moglibyśmy, w drodze do szpitala, wyjść z roli, która była ekonomicznie nieatrakcyjna dla ich kolegów. Po zgromadzeniu dowodów na znaczne oszczędności, organizacje opieki zdrowotnej uznały, że korzystne jest posiadanie programów szpitalnych, a większość zapewnia wsparcie finansowe w celu tworzenia atrakcyjnych miejsc pracy przy rozsądnych zarobkach. Dzięki propozycjom wartości i nowym limitom godzin pracy dla mieszkańców, szpitalnicy stali się coraz bardziej odpowiedzialni za zatrudnianie personelu świadczącego usługi nienauczania w szpitalach.
Drugim czynnikiem ułatwiającym rozwój szpitala był bardzo duży zespół internistów ogólnych w Stanach Zjednoczonych, z których większość była szkolona przede wszystkim w szpitalach. Wielu internistów, nowo narodzonych lub doświadczonych, uznało szpitalną rolę za atrakcyjną, szczególnie biorąc pod uwagę rosnące niezadowolenie z podstawowej opieki medycznej.
[hasła pokrewne: belimumab, stomatolog płock, anatomia palpacyjna ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: anatomia palpacyjna belimumab stomatolog płock